Herbaciana poezja: atramentowe serce.



Witajcie kochani. Dziś mam dla Was pierwszy wiersz z cyklu ,,Herbaciana Poezja''. Nie chcę zdradzać Wam zbyt wiele bo jestem ciekawa co macie do powiedzenia. Napiszcie w komentarzach czy tekst się Wam podoba i jak go interpretujecie. Pozdrawiam ciepło.

Atramentowe serce

Serce moje wypełnione atramentem
Niczym kałamarz
Rozbite jest na kawałki jak kruche naczynie.
Atramentowa krew spływa na pergamin
Zostawiając ślady
Trwalsze od moich łez lub wspomnienia
Twojego dotyku na moim ciele.
Trwalsze nawet od żaru Twoich ust.
Atrament w moim sercu wrze,
Czuję jego gorycz w ustach.
Spływa wewnątrz mnie 
Zalewając mi duszę.
Zostawia liczne kleksy
Jak blizny pulsujące bólem.
Może mój cichy krzyk
Dotrze do Twych uszu i uratujesz mnie.
Może wtedy odnajdziemy się znów
Wśród chaosu uczuć. 

Komentarze