Pogaduchy przy herbacie: herbata, czyli magia w płynie.



Gorąca herbata z miodem i cytryną podana w zimowy wieczór, może stać się lekarstwem na całe zło. Herbata zasłynęła nie tylko przez wzgląd na jej wyjątkowy smak i aromat: główną rolę odgrywają jej właściwości. Co wyjątkowego kryje w sobie ten magiczny napój?


WPŁYW HERBATY NA ZDROWIE I URODĘ
Herbata jest bogata w flawonoidy, które zwalczają wolne rodniki. Najcenniejszą spośród flawonoidów jest katechina bo to dzięki niej herbata chroni przed zawałem serca i miażdżycą, a do tego obniża poziom cholesterolu. Najwięcej katechiny znajduje się (poza herbatą) w czerwonym winiejabłkach skórkach winogron
Herbata ma również pozytywny wpływ na urodę np. poprawia kondycję skóry, a to dlatego, że spowalnia procesy starzenia. Z tego właśnie powodu wyciąg z zielonej herbaty znajdziemy w niejednym składzie kosmetyków. Moja babcia nakłada na powieki przestudzone torebki zielonej herbaty kiedy czuje, że jej oczy są zmęczone lub pieką.
Herbata może być skutecznym środkiem do walki ze zmęczeniem ze względu na zawartość kofeiny: filiżanka  herbaty zawiera jej więcej niż filiżanka kawy.

HERBATA, A ZBĘDNE KILOGRAMY
Dobra wiadomość dla osób, które chcą zgubić zbędne kilogramy: zarówno herbata zielona jak i czerwona wspomagają nasz organizm w walce z wagą. Osobiście pokochałam zieloną herbatę za jej smak ale cenię w niej również to, że wspomaga trawienie, dzięki czemu zniknął mój problem dotyczący wzdęć. Czerwona herbata również (głównie odmiana Pu-erh) może obniżyć naszą wagę (ponoć nawet bez stosowania diety). Należałoby jednak wypijać 3-5 filiżanek dziennie, a wiadomym jest, że nic co stosujemy w nadmiarze nie jest zdrowe. Nawet herbata pita zbyt często, może wywołać rozdrażnienie czy bóle głowy. 

Kocham herbatę za jej smak i zapach. Najpiękniejszym momentem mojego dnia jest chwila, w której mogę usiąść z dużym (koniecznie!) kubkiem herbatki, dobrym ciasteczkiem owsianym i kocykiem. Najlepiej przy oknie, żebym mogła popatrzeć na świat uśpiony przez zimę i porozmyślać. Wtedy mogę spędzić odrobinę czasu z samą sobą w ciszy i skupieniu z dala od komórki czy laptopa. Poza zieloną herbatą kocham herbatkę miętową, której smak przywołuje wspomnienia z mojego dzieciństwa: wtedy właśnie pomagałam babci zbierać miętę i ją suszyć. Jaką herbatkę Wy lubicie najbardziej i za co ją cenicie?

Przesyłam pozdrowienia zza parującej filiżanki!

Patrycja

Komentarze